Punishment Park

Punishment Park

Wielka Brytania, Francja, USA 1971 / 88 min

Rok 1970, apogeum społecznych protestów przeciwko wojnie w Wietnamie. Prezydent Nixon ogłasza stan wyjątkowy i sięga po prawo z 1950 roku (tak zwaną ustawę McCarrana), które zezwala na zatrzymywanie osób stanowiących „zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego” kraju. Na mocy tejże ustawy tysiące młodych ludzi publicznie wyrażających swoje niezadowolenie z polityki rządu – pacyfistów, aktywistów politycznych, poetów, pieśniarzy – zostaje postawionych przed zwoływanymi ad hoc cywilnymi sądami. Wydawane pospiesznie wyroki oskarżeni mogą zamieniać na pobyt w tak zwanych karnych parkach (Punishment Parks): polach treningowych sił bezpieczeństwa. Jeśli w ciągu trzech dni w pustynnych warunkach, bez jedzenia i picia, ścigani przez policję, dojdą do flagi amerykańskiej zatkniętej w odległości pięćdziesięciu trzech mil od miejsca startu, mogą liczyć na darowanie kary. W rzeczywistości szanse na przejście próby są niemal zerowe, jej uczestnicy są kolejno brutalnie wyłapywani i często, pod pretekstem stawiania oporu podczas aresztowania, zabijani.

MG

opublikuj film:

seanse

26 paź, 18:00 Sala 4

kup bilet

29 paź, 10:00 Sala 4

kup bilet

sekcje:

europejczycy w ameryce 2016

Kurator sekcji Marcin Giżycki – autor książki Wenders do domu, proponuje kilkanaście kultowych filmów zrealizowanych przez europejskich twórców w USA: od Sergia Leone, przez Wernera Herzoga, Brunona Dumonta, po Larsa von Triera. W programie przeglądu znalazły się bardzo różne wizje amerykańskiej rzeczywistości m.in. portret kalifornijskiej bohemy w Lwiej miłości (Lions Love and… Lies, 1969) autorstwa Agnès Vardy (w ramach przeglądu będzie można zobaczyć aż 5 amerykańskich filmów tej francuskiej reżyserki), mroczny Zabriskie Point (1970) włoskiego mistrza Michelangela Antonioniego i brutalny Punishment Park (1971) Brytyjczyka Petera Watkinsa – oba z okresu hipisowskiej rewolty czy pełna ludzkiego ciepła historia z amerykańskiej prowincji Bagdad Café (1997) Niemca Percy’ego Adlona od lat osiadłego w Los Angeles.